Na wstępie chciałbym bardzo przeprosić, że drugi post na moim blogu tyczył się będzie tej samej osoby, o której pisałem w poście numer jeden, ale sytuacja niestety tego wymaga.
Wojciech Kempa - bo o nim mowa - i bynajmniej nie mam kompleksów wspominając o tym człowieku już drugi raz - na przestrzeni ostatnich kilku lat pracy w siemianowickim magistracie bardzo sprytnie "zagarnął" sobie samorządową stronę internetową robiąc z niej prywatnego bloga.
Od kilku lat czyli od momentu, w którym prezydent Guzy wyciągnął do niego rękę i zatrudnił w dziale promocji po wcześniejszym wywaleniu przez byłego prezydenta Zbigniewa Pawła Szandara mamy nieszczęście obserwować regularnie pojawiające się notki opowiadające o życiu, przeżyciach, dywagacjach, monologach i stanowiskach w różnych sprawach Wojciecha Kempy.
Regularnie dzieli się z nami swoimi smutkami, żalami. Ponadto opowiada nam o tym, jak bardzo boli go serce, gdy grupa referendystów ukazuje na światło dzienne niewygodne fakty, celnie punktując jego wybawiciela prezydenta Jacka Guzego.
Nie miałbym nic przeciwko takim wpisom, bo każdy ma prawo założyć bloga, każdy ma prawo dzielić się w internecie swoimi poglądami, ale niech to robi PRYWATNIE, a nie przez samorządowe medium, utrzymywane z pieniędzy podatników - w tym także i mnie.
Szczerze powiedziawszy - wchodząc na stronę samorządową - mam nadzieję zobaczyć bardzo cenne informacje i newsy tyczące się miasta a nie prywatne "pitolenie" biednego gryzipiórka z Siemianowic Śląskich.
Najświeższy wpis, który pojawił się na samorządowej stronie utrzymywanej z pieniędzy podatników to opis historii jaką p. Wojciech Kempa przeżył w związku ze swoim obecnym mieszkaniem. Opowiada nam tam całą genezę i historię swojego mieszkania, remontu, dzieli się także swoimi emocjami:
MIESZKANKO PANA KEMPY
Aż dziw mnie bierze, że pojawiają się tam takie pierdoły, nikomu nie potrzebnie opisy przeżyć człowieka, który nie cieszy się zbytnio poważaniem w naszym mieście, nie jest dla nikogo autorytetem, a już tym bardziej, iż nikogo nie interesuje jego mieszkanie.
Mam zatem do p. Kempy pytanie a raczej cztery:
Gdzie informacja na SAMORZĄDOWEJ STRONIE INTERNETOWEJ w związku z imprezą organizowaną przez Radnego Rafała Piecha - Siemianowicki Talent 2012?
Gdzie informacja na SAMORZĄDOWEJ STRONIE INTERNETOWEJ w związku z imprezą organizowaną przez Wolne Siemianowice - Niebieski Bajtel 2012 z okazji dnia dziecka?
Po jaką cholerę zamiast istotnych informacji o imprezach dla mieszkańców zamieszcza pan na tej stronie swoje wypociny?
Czy nie uważa pan, iż nadużywa pan SAMORZĄDOWĄ STRONĘ INTERNETOWĄ, ponieważ to nie miejsce na prywatne żalenie się czytelnikom, którzy w większości chcą zasięgnąć istotnych informacji?
Liczę na odpowiedź.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz